piątek, 11 listopada 2016

BitX 40 - taniej się nie da

Zaczynasz zabawę z krótkofalarstwem, szukasz pierwszego transceiver-a, przeglądasz giełdę, alledrogo i łapiesz się za głowę ...... Niestety nasze zabawki są drogie :-) Jeśli nie śmierdzisz groszem lub szukasz taniej wakacyjnej alternatywy, to właśnie pojawiła się świetna opcja dla Ciebie, nawet nie musisz być dobry w lutowaniu.



BitX to konstrukcja która ewoluowała z odbiornika S7C publikowanego w książce ‘Experimental Methods in RF Design’. Układ został zaprojektowany przez Ashhara Farhana VU2ESE  a projekt znajdziecie na jego stronie TUTAJ




Transceiver jest ciekawym rozwiązaniem wykorzystującym tylko tylko jeden układ scalony (wzmacniacz m.cz) nie licząc stabilizatora :-) Ze względu na słabą dostępność w Indiach użyto łatwo dostępnych elementów. Resztę możecie sobie doczytać sami.





 Teraz najważniejsze. TRX przychodzi GOTOWY !! Do przylutowania pozostają nam potencjometry oraz gniazda. Całość kosztuje 45$ co daje przy obecnym kursie jakieś 180zł z przesyłką.  Taniej chyba się nie da.
Za tę kasę masz pełnowartościowe urządzenie na pasmo 40m, 7W mocy to wystarczająco by zwojować świat.



Kit znajdziecie na stronie http://www.hfsigs.com/

środa, 7 września 2016

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

czwartek, 28 lipca 2016

10 powodów dla których powinieneś zabrać ze sobą radio na wakacje ...

Zastanawiasz się czy zabrać radio na wakacje ??? Tu znajdziesz 10 powodów które pomogą Ci w decyzji.

http://www.hamblog.co.uk/top-10-reasons-to-take-ham-radio-portable/

środa, 27 lipca 2016

Elecraft KX3 Cardboard Desk Stand

Mój pierwszy HowTo na instructables.com Zapraszam wszystkich fanów KX3 do poczytania i zabawy. http://www.instructables.com/id/Elecraft-KX3-Cardboard-Desk-Stand/

sobota, 16 lipca 2016

Elecraft KX1

Każdy poszukuje swojego Świętego Graala. Nieważne czym się zajmujesz, motoryzacją, zbieraniem znaczków, a może na prawdę szukasz Graala :-).

Ja chyba właśnie swojego znalazłem. Zawsze najfajniejszą formą krótkofalarstwa była ta łącząca wyprawy terenowe z radiem. Dlatego też uwielbiam Field Day, jak i całym sercem wspieram wszelkie inicjatywy jak SPFF, SOTA, PGA, zamki etc.

Długo czekałem na przesyłkę, odkupiłem KX1 od krótkofalowca z Francji, a kiedy już dotarła zaskoczyły mnie rozmiary tego TRX-a. Wcześniej rozpatrywałem HB-1B, lecz miałem go w dłoni i rozczarował mnie trochę, choć chyba jest jedną z najlepszych alternatyw ( tu polecam lekturę artykułu VE3FAL Chińscy producenci VS pierwszoligowi )

Konstrukcja odbiornika to po prostu klasyka, powielana w wielu rodzimych jak i zagranicznych rozwiązaniach, jest to po prostu 2xNE602, wzbogacone o syntezę. Już wcześniej miałem przyjemność obcować z rozwiązaniami Elecrafta i wiem jedno, pomimo czasem swej toporności ergonomia obsługi jest mistrzowska. Od razu widać że radio było projektowane przez krótkofalowców dla krótkofalowców.





W KX1 urzekła mnie koncepcja wykorzystania wyświetlacza 3xLED który w zależności od  sytuacji pokazuje siłę sygnału, moc, częstotliwość, czy napięcie zasilania. Cała reszta jest pod ręką, to radio jest jak szwajcarski scyzoryk. Może to prozaiczne, ale posiada nawet latarkę, przydatną przy pracy wieczorem.




W moim przypadku radio obsługuje 3 pasma 40m/30m/20m wystarczająco by obskoczyć większość outdoorowych aktywacji. Może jeszcze o tym nie wspomniałem ale radio jest tylko CW. Oczywiście możemy słuchać również SSB jak i AM, więc jeśli akurat nie jesteśmy zainteresowani łącznościami możemy posłuchać np. lokalnych komunikatów, czy stacji broadcastowych.
Z rzeczy niespotykanych w tego typu rozwiązaniach mamy wewnętrzne ATU, ma ono pewne ograniczenia, ale pozwoli na pracę z bardzo prostymi antenami. Wbudowany klucz z pamięciami za to ułatwi nam część operatorską. Jedną z zalet względem chińczyków, jest zastosowanie dobrej
 jakości komponentów, w tym enkodera dającego 80 impulsów na obrót.

Mój zestaw mieści się w pudełku po apteczce. Całość zasilana jest  chińskim akumulatorem Li-ion 5000mAh DC-12500. Oczywiście trudno od niego wymagać znamionowych parametrów, lecz pomimo tego pojemność jest wystarczająca na dłuuugą zabawę.

Samo pudełko po wyjęciu wszystkich gadżetów, ma wklejony głośnik i pozwala na komfortowy odsłuch korespondentów.













To chyba tyle. Pomimo swej prostoty, daje ogrom satysfakcji. Mogę je szczerze polecić wszystko zafiksowanym na noszenie radia w plecaku.